Handbike podbija Europę

Kolejnym punktem na naszej rowerowej mapie było Ewangelickie Centrum Diakonii I Edukacji. I chociaż jest to miejsce oddalone od Wyższej Szkoły Bankowej o dziesieć minut jazdy samochodem, to dotarliśmy tym razem dalej niż kiedykolwiek. Uczestnikami szkolenia byli bowiem uczniowie z sześciu krajów Europy.


Do szkoły przy ul. Wejherowskiej zawitała miedzynarodowa grupa osób, biorących udział  programie wymian uczniowskich COMENIUS. Ta wyjątkowa wizyta wiązała się z mnóstwem przeróżnych atrakcji, wśród których kluczowym punktem był dzień sportu. Od samego rana salę gimnastyczną przepełniał duch sportowej walki . O swojej drodze do wielkich sukcesów opowiadał król sztangi, Ryszard Tomaszewski. Zaraz potem prowizoryczny pomost opanowali młodzi adepci sztuki podnoszenia ciężarów. Łupem kilku zawodników padły rekordy życiowe. Pokaz zmobilizował widzów na tyle, że sami stali się autorami kilku porywających debiutów.

 Nim goście z Francji, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Belgii i Niemiec ochłonęli po niemal olimpijskich emocjach, czekały na nich kolejne wyzwania. Tym razem te handbikowe. Po dwujęzycznej części teoretycznej przyszedł czas na przejażdżki. Nasi słuchacze ponownie spisali się na medal. Nikogo nie trzeba było zachęcać do aktywności. Popularność rowerów przerosła nasze najśmielsze oczekiwania. Od kilometrowych kolejek uchroniła nas wyłącznie świetna organizacja.

Spotkanie było dobra okazją do zaprezentowania działalności fundacji Dobry Cel. Jej prezes, Krzysztof Jankowski, ukończył bowiem przed kilkoma laty Technikum Ekonomiczne przy ECDiE. Oprócz walorów edukacyjnych I rozrywkowych, prezentacja zyskała  nowy, jeszcze cenniejszy wymiar. Wielu uczestników zdeklarowało większą aktywność fizyczną. Jak sami przyznali, obie sportowe próby dodały im pewności siebie.

 W ten sposób razem udało nam sie pokonać kolejne granice. Nie tylko geograficzne, ale przede wszystkim kulturowe I mentalne.